niedziela, 17 czerwca 2012

Kopytka na 2 sposoby

Chyba nie ma osoby,która by nie lubiłaby kopytek... Smaczna i prosta alternatywa dla ziemniaków. Można je podawać na wiele sposobów. Ja jednak ograniczę się do dwóch ulubionych.

Kopytka (porcja na 4 osoby)

Składniki:

  •   4 spore ziemniaki
  •   2-3 jajka
  •   mąka-ile zabierze ciasto
  •   olej.


Gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie. Gdy wystygną całkowicie przepuszczamy przez maszynkę lub praskę tak,aby nie było grudek. Wbijamy jajka. Dosypujemy mąkę i zagniatamy ciasto. Nie powinno być ani za rzadkie ani też za twarde.Robimy z ciasta "wałeczki". Tniemy je na 2-3cm prostokąciki- "kopytka".
W dość dużym garnku zagotowujemy wodę z 2łyżkami oleju. Na wrzątek wrzucamy kopytka. Zmniejszamy ogień. Mieszamy kopytka,aby się nie posklejały. Gotujemy 5-7min od momentu wypłynięcia. Wrzucamy na durszlak i przelewamy zimną wodą.





Kopytka na zasmażce


Składniki:

  •   2 łyżki masła
  •   2łyżki mąki.


Rozpuszczamy na patelni masło, dosypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Wrzucamy kopytka mieszając od czasu do czasu. Gdy ładnie się zarumienią zdejmujemy z ognia.





Czasem może się zdarzyć,że zasmażka będzie taka "sucha". Wystarczy wówczas wrzucić więcej masła i po kłopocie:)







Kopytka z sosem 

Składniki:
  • 0.5kg mięsa wołowego lub wieprzowego nadającego się na gulasz
  • 1 duża cebula
  • olej lub oliwa do smażenia
  • "Delikat do mięs"-wedle uznania
  • papryka ostra w proszku
  • natka pietruszki-świeża,suszona czy też mrożona
  • 2 łyżki siekanego kopru
  • 1 średnia czerwona papryka
  • 1-2 świeże pomidory lub pomidory w zalewie
  • 1 średnia marchewka
  • kawałeczek korzenia pietruszki
  • 1-2szkl. wody
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • pieprz czarny ziarnisty
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku


Mięsko kroimy w drobną kosteczkę lub coś kosteczkopodobnego. Cebule kroimy w półksiężyce. Wrzucamy ją na rozgrzany olej. Smażymy ją na złoto. Wrzucamy mięso. Doprawiamy "Delikatem",papryką,natką,koprem. Smażymy aż mięso ładnie się zrumieni. Zmniejszamy ogień i przykrywamy garnek. Dorzucamy: obrane ze skórki i zmiksowane pomidory, pokrojone w kostkę warzywa: marchewkę,paprykę i pietruszkę. Następnie dolewamy wodę,wrzucamy ziele,liść i ziarenka pieprzu. Dusimy, póki mięso nie będzie miękkie. Dosypujemy mąkę i energicznie mieszamy,aby nie powstały grudki. Dodajemy tymianek. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia.
Sos można również podać z ziemniakami.











Piernik

Akuratnie był na osłodę po klęsce "Naszych"...

Składniki:

  •   4szkl. mąki
  •   5 jajek
  •   1 słoik jakiegoś kwaśnego dżemu (np. z czarnej porzeczki) lub powideł śliwkowych
  •   2 szkl.cukru
  •   2szkl. mleka
  •   1kostka margaryny-rozpuszczona lub 1szkl. oleju
  •   1 opakowanie cukru waniliowego
  •   cynamon-wedle uznania
  •   2 łyżeczki sodki lub proszku do pieczenia
  •   2 łyżki kakao
  •   miód-wedle uznania
  •   orzechy.


Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na gładką masę. Ciągle mieszając dodawać kolejno: mąkę, mleko,dżem, cynamon, kakao, miód. Następnie stopniowo wlewamy rozpuszczoną margarynę. NIE PRZESTAJEMY MIESZAĆ. Na koniec wsypujemy proszek do pieczenia i DELIKATNIE mieszamy (najlepiej tę czynność robić już łyżką). Dorzucamy orzechy. Przelewamy do foremki. Pieczemy 45min. w 180stopniach.
Gdy ciasto wystygnie możemy polać je polewą.

Polewa:

  •   10dag margaryny
  •   10dag cukru pudru
  •   2 łyżki ciemnego kakao
  •   2 łyżki gorącej wody.


W garnek wrzucamy margarynę,dolewamy wodę. Na niewielkim ogniu rozpuszczamy margarynę. Następnie  wsypujemy cukier,mieszamy. Wsypujemy kakao. Mieszamy dalej tak,by wszystkie składniki dobrze się połączyły. Doprowadzamy do wrzenia. Studzimy. Zastygającą polewą dekorujemy ciasto.

Na moim cieście akurat polewy nie ma. A wszystko dlatego,że ciasto robione było "na szybko".



niedziela, 10 czerwca 2012

Szybka surówka:)

Lub sałatka. Jak kto woli:)
Z racji braku pomysłu na coś innego to był mój dzisiejszy obiadek.

Oto co będziecie potrzebować:

  •   około 10 główek rzodkiewki
  •   średni ogórek
  •   pół sałaty-ja użyłam kędzierzawej.

Sos:

  •   3 ząbki czosnku
  •   2 łyżki majonezu-wg. mnie najlepszy będzie "Winiary"
  •   2 łyżki śmietany 18% lub jogurtu naturanego
  •   zioła prowansalskie


Robimy sos: czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy majonez i śmietanę, przyprawiamy ziołami wedle uznania. Odstawiamy na 10min,żeby się wszystko "przegryzło":)
Rzodkiewkę, ogórka i sałatę myjemy. Obcinamy ogonki rzodkiewki, a ogórka obieramy. Oba warzywa ścieramy na tarce na wiórki. Sałatę rwiemy na małe kawałeczki. Zalewamy sosem i odstawiamy na 5min.

O właśnie-można jeszcze dorzucić posiekany szczypiorek lub zieloną część cebulki. Jednak wg mnie połączenie czosnku z cebulką (lub szczypiorem) to ciut za dużo:) Ale jak kto woli :D
Smacznego!! 


sobota, 9 czerwca 2012

Zupa leśna mojej mamy

Jak dla mnie to absolutny hit (o ile ktoś lubi grzyby). Niestety nie dodam zdjęć tej potrawy. Dlaczego? Bo nie mam jak jej u siebie zrobić... Powód: brak podstawowego składnika:(
Do jej wykonania będziecie potrzebować opieniek.Ale radzę nie porywać się na pierwsze lepsze spotkane na pniu grzyby,bo można się nieźle naciąć. Jeśli ktoś nie jest wprawionym grzybiarzem to radzę jednak użyć boczniaków. Owszem- zupka nie będzie mieć tego smaku,ale przynajmniej nikt nie zejdzie po jej spróbowaniu :D

A oto przepis:

  •   40dag opieniek lub boczniaków
  •   1 średni por
  •   2 średnie marchewki
  •   1 średnia pietruszka
  •   1.5l bulionu warzywnego- choć drobiowy też będzie ok
  •   przyprawy: sól, pieprz, majeranek (tego ostatniego nie żałujemy).


Grzyby kroimy w cieniutkie paseczki; marchew,pora i pietruszkę ścieramy tarką na wiórki; przygotowujemy bulion; do gotowego buliony wrzucamy grzyby i warzywa; przyprawiamy do smaku; gotujemy dopóki grzyby nie będą miękkie.

Koleżanka mamy dorzuciła jeszcze podsmażoną na oliwie cebulkę... U nas za nią nie przepadamy,więc nie ma jej w oryginale.

Życzę smacznego!!

piątek, 8 czerwca 2012

Na początek

Od razu zaznaczam,że nie będę pisać tylko o jedzeniu:)  A o czym? Tego dowiecie się już niedługo...